środa, 25 stycznia 2012

b jak bojkot

jak wiadomo jestem wielbicielem manif, manifestów i rewolucji wszelakich.

manifa to moje trzecie imię ;-)

i gdy aki zarzucił hasłem nowej manify, że oto zostaje idealistą i NIE kupuje
w sklepach w których nie mieści się w rozmiar m
- no kto jak kto- ale JA do takiego porządnego bojkotu musiałam się przyłączyć ;-)

i tak-
od pewnego czasu bojkotuję koszulki z dziwnymi napisami,
na rzecz zwykłych basiców.

no, może trochę bardziej niezwykłych- jak takie oto:
espirit, %

i inny shop, nadal %



bojkotuję house'a bo nie było w żadnym
koszulki z misiem właśnie w rozmiarze em ;-)
house'a też bojkotuję, bo po raz chyba trzeci z rzędu
ustawili takie same torebki jako nową kolekcję ;-)
( i moja dusza torebkoholiczki cierpnie, patrząc znowu na to samo)
house'a też bojkotuję, bo nie przecenili koszulek z chojrakiem
do interesującego mnie poziomu, poza tym chojrak nie jest basic ;-)



o, i bojkotuję zarę-
bo ten oto shopper widnieje tylko na stronie (za 29,90pln)
gdy w rzeczywistości go ludzkie oko nie widziało,
ani ucho nie słyszało.
( zarę też bojkotuję z powodu niedoborów na półkach w rozmiarze m)



i także- wyjątkowo bojkotuję deichmanna,
bo promocję na wyprzy ( czyli 3 pary w cenie 2 lub 2 para 50% taniej)
zrobili słownie dwa dni po tym, jak wymieniłam stary bon na botki.

bojkotuję też sklepy i galerie, do których wejście- jest umiejscowione daleko
od przystanku tramwajowego, bo pogoda nie zachęca ;-)
* * *
p.s.
lista miejsc, które bojkotuję jest otwarta ;-)
* * *
p.s.2

a cała reszta, to może mnie, no pocałować ;-)

(reserved %)

7 komentarze:

  1. 2 pierwsze koszulki wołają do mnie "mamo"

    www.chwilopylnie.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. O to to właśnie, dwie pierwsze, a w sumie uszczęśliwiłaby mnie w pełni ta biała. Ja narazie nic nie bojkotuję, bo jak zbeształam TKMaxx'a to za chwilę zaczęłam w nim znajdować coś dla siebie. Mam nauczkę.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
    Odpowiedzi
    1. a nie, akurat z tkmaxxem mam wybitnie nie po drodze.
      chociaż fakt, zdarzyło mi się tam i buty i torebkę kupić,
      ale to było takie chwilowe zawieszenie broni :)

      Usuń na zawsze
  3. Ja miałam focha na Zarę swego czasu, bo moja rowerowa koszulka okazała się obrzydliwą szmatą:( ale...Zara mnie udobruchała wypuszczeniem kilku pięknych sukienek:P Więc obecnie nie bojkotuję niczego (no może acta:P). I fakt - pierwsza koszulencja cudna!:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
    Odpowiedzi
    1. a ja coraz poważniej bojkotuję zarę. przez brak shopperów i basiców ;-)

      Usuń na zawsze
  4. A ja bojkotuję bojkoty

    Pozdrawiam
    Biurowa

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. Ja nadal trzymam się zasadzie, że sklepom M+ odmawiam. Bądźmy dzielni, zmienimy kiedyś tym świat. Albo mniemanie o sobie;D

    OdpowiedzUsuń na zawsze