proszę państwa- blog cały czas ewoluuje, i przybiera nowe formy i kształty.
i kolejny rok za nami.
nie ukrywam- że sama się przez ten czas wielu rzeczy nauczyłam,
z wieloma rzeczami przeprosiłam-
- tak jak wypatrzona cudnie piękna kiecka od zuzolińskiej, a jaka kiecka marzyła mi się ostatnich kilka miesięcy.
chociaż- nadal krzywo patrzę na zielony kolor ( no cojapaczę,cojapaczu! )
męska decyzja za mną- i póki co- w nowym roku szpiegowskie plotki i ploteczki
na temat różnych babskich spraw - będą nadal mi i wam towarzyszyć.
ten rok obfitował w różne różności, zwroty akcji, zachwycenia pokazami, kolekcjami,
w różne zakupy- choćby takie jak kalosze ;-)
ostatnio po roku różnych także trudności- trudnych wyjazdów,
i jeszcze trudniejszych powrotów- wygląda na to, że z nowym rokiem otworzą się przede mną nowe możliwości.
szczęściu trzeba jednak czasem pomóc ;-)
stąd: z tego miejsca, ogłaszam noworoczny niespodziankowy giveaway.
taki mały róg obfitości przygotowałam dla was,
aby też- waszemu szczęściu trochę dopomóc.
tradycyjnie: wystarczy zostawić komentarz,
nadal szpiega nie ma na fb, więc nie ma kłopotów z lubieniem mnie.
maszyna losująca w dniu 2 stycznia 2012 wybierze osobę,
której przyzna się laur zwycięzcy z postaci czwartego listka koniczyny.
podpowiem tylko, że w rogu obfitości- tym razem nie ma torby,
a jest coś ozdobnego na szyję ;-)
I żeby ten Szpieg Szpiegowsky był z nami zawsze:) byłoby okrutnie nudno i smutno bez naszego dobrego szafiarskiego duszka:)
OdpowiedzUsuń na zawszeI pracowniczy czas nie mijałby tak fajnie bez ubraniowych ploteczków:D
Tradycyjnie koć zostawiam - niech siędzieje wola nieba (lub maszyny losującej):D
Maszyna Losująca... Hmmm :) Wpisuje się oczywiście :)
OdpowiedzUsuń na zawszesię zgłaszam, bo jestem zachłanna :D
OdpowiedzUsuń na zawszepo krótkiej przerwie wracam do gry - w końcu ciuchy w ostatecznosci nie tylko do mnie trafia, ale też do zaprzyjaźnionej wielożeńskiej rodziny ;)
OdpowiedzUsuń na zawszeKażdy dzień to nowe wyzwanie, nowe doznanie, nowe doświadczenie - i by tych pozytywnych nie zabrakło! :)
OdpowiedzUsuń na zawszeZapisuję się ;)
Już myślałam, że ten 'róg obfitości' odnosi się do góry prezentów pod Twoją choinką, a to jednak coś dla nas, Twoich wiernych fanek! Nie kręć, że się wzdrygasz na myśl o zielonym kolorze, bo o ile mnie wzrok nie myli, to nieco wyżej po lewej nosisz koszulkę w takowym kolorze!
OdpowiedzUsuń na zawszezielone noszę tylko wtedy, jak jestem chora :D
OdpowiedzUsuń na zawsze