poniedziałek, 31 października 2011

w odpowiedzi


w odpowiedzi na zaproszenie grumpygreenmonkey podaję co następuje:

1. jestem torebkoholikiem- wizytę w jakimkolwiek sklepie- zaczynam od kącika z torebkami :-)
2. na krewetki nawet patrzeć nie mogę
3. czy wspomniałam już że nie lubię zielonego koloru? ;-)
4. ale co jakiś czas przechodzą mnie dreszcze- i wtedy marzą mi się zielone oprawki okularów
5. po mieszkaniu chodzę praktycznie li i jedynie na bosaka.
6. nie maluję paznokci na kolor fioletowy, po pewnym dawnym zdarzeniu ;-)
7. moje lubione kwiaty to tulipany


i tym optymistycznym akcentem ;-)

3 komentarze:

  1. Tak, wiem że nie lubisz zielonego, i za to Cię nie lubię ;-)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. Och, jak można nie lubić zielonego! Ja tam ciętych kwiatów za to w ogóle nie lubię. Jak już to w doniczce.

    OdpowiedzUsuń na zawsze